Przejdź do głównej zawartości

#MicrosoftMówi: PhotoDNA i walka z dziecięcą pornografią

W przeszłości, gdy ktoś zgłaszał za pośrednictwem Internet Watch Foundation (IWF) materiał, który może zawierać treści zawierające dziecięcą pornografię, analityk z tej organizacji non-profit w Wielkiej Brytanii często musiał obejrzeć lub przewinąć całe wideo, aby to zbadać. Ponieważ osoby udostępniające filmy o seksualnym wykorzystywaniu dzieci często umieszczają te nielegalne treści w nieszkodliwym komiksie, kreskówce lub filmie rodzinnym, znalezienie raportowanej treści i sprawdzenie czy wideo powinno zostać usunięte lub zgłoszone organom ścigania, może potrwać nawet kilka godzin.

Celem PhotoDNA jest identyfikowanie filmów, które zostały oznaczone przez Internet Watch Foundation jako materiały przedstawiające wykorzystywanie seksualne dzieci. Dzięki narzędziu od Microsoft, obecnie, analitycy zajmujący się badaniem takich materiałów, potrzebują tylko minuty lub dwóch, aby znaleźć nielegalne treści.

Microsoft udostępnia teraz program PhotoDNA dla Wideo za darmo, a wszystkie organizacje z całego świata zainteresowane używaniem tej technologii mogą odwiedzić witrynę Microsoft PhotoDNA, aby dowiedzieć się więcej.

„To dla nas ogromna zmiana. Bez PhotoDNA dla Wideo, musieliśmy godzinami odtwarzać każde wideo i po prostu oglądać materiał, dopóki czegoś nie znaleźliśmy”, mówi Fred Langford, zastępca Dyrektora Wykonawczego IWF, który współpracuje z infoliniami do zgłaszania nadużyć seksualnych w 45 krajach na całym świecie. „Obecnie, możemy identyfikować oraz walczyć z internetowymi przestępstwami seksualnymi i pomagać ofiarom znacznie szybciej”, mówi Langford.

PhotoDNA interpretujące wideo opiera się na tej samej technologii co PhotoDNA stworzone wcześniej dla analizy zdjęć. Zostało ono opracowane przez firmę Microsoft we współpracy z Dartmouth College, a obecnie jest używane już przez ponad 200 organizacji na całym świecie walczących z wykorzystywaniem seksualnym dzieci. PhotoDNA od początku uruchomienia usługi umożliwiło dostawcom treści, usunięcie milionów nielegalnych fotografii z internetu oraz pomogło skazać sprawców wykorzystywania seksualnego dzieci, a w niektórych przypadkach, pomogło organom ścigania ochronić potencjalne ofiary zanim zostały skrzywdzone.

Liczba podejrzanych filmów zgłoszonych do CyberTipline zarządzanego przez Krajowe Centrum ds. Zaginionych i Wykorzystywanych Dzieci (NCMEC) wzrosła dziesięciokrotnie, z 312 tys. w 2015 roku do 3,5 mln w 2017 roku.

Microsoft od dawna angażuje się w ochronę swoich klientów przed nielegalnymi treściami w produktach i usługach, a wdrożenie technologii, którą firma przygotowała, do zwalczania tego typu treści w filmach, było logicznym następstwem tych działań.

Wideo zawierające pornografię dziecięcą jest dramatem. Po sprawdzeniu rozwoju nowych technologii i przetestowaniu innych narzędzi, ustaliliśmy, że technologia PhotoDNA może być efektywnie pomóc zwalczać tego typu działania. Nie chcemy, aby ta nielegalna treść była udostępniana w naszych produktach i usługach. Jednocześnie chcemy dać PhotoDNA jak największej liczbie osób, aby zatrzymać krzywdzenie dzieci, które ma miejsce za każdym razem, kiedy takie wideo ponownie pojawia się online.

mówi Courtney Gregoire, asystent generalnego radcy prawnego w dziale Digital Crimes w Microsoft

Ostatnie badanie przeprowadzone przez Kanadyjskie Centrum Ochrony Dzieci wśród skrzywdzonych dzieci wykazało, że udostępnianie online zdjęć i filmów dokumentujących przestępstwa seksualne, potęgowało u nich poczucie wstydu, poniżenia, bezbronności i bezsilności. Jedna z ofiar zacytowana w raporcie powiedziała, że „molestowanie ma swój koniec, a po pewnym czasie także strach przed molestowaniem ma swój koniec. Strach przed wyemitowaniem materiału wideo albo zdjęć nigdy się nie kończy”.

PhotoDNA tworzy „hash” lub cyfrowy podpis obrazu: przekształcając go w czarno-biały format, dzieląc go na kwadraty i zliczając to cieniowanie. Nie wykorzystuje technologii rozpoznawania twarzy, ani nie może identyfikować osoby lub obiektu na obrazie. Porównuje hash obrazu z bazą obrazów, które organizacje strażnicze i firmy już zidentyfikowały jako nielegalne.

Zautomatyzowane narzędzia takie jak PhotoDNA zmieniły w ogromnym stopniu walkę z wykorzystywaniem dzieci w internecie”, mówi Cecelia Gregson, starsza prokurator hrabstwa King i pełnomocnik ds. Zespołu ds. Zbrodni Przeciwko Dzieciom w Waszyngtonie.

Gregson szacuje, że 90% spraw, które w tej chwili bada pochodzi z raportów CyberTipline zgłoszonych przez firmy korzystające z PhotoDNA.

„Nie chodzi o patrzenie na czyjeś wzorce zakupowe lub przesyłane zdjęć rodzinnych. Szukamy plików przedstawiających wykorzystywanie seksualne dzieci”, mówi Gregson. „Dbamy o ochronę dzieci-ofiar, a także o upewnienie się, że miejsca odwiedzane przez Ciebie i Twoje dzieci w internecie nie są pełne obrazów zawierających przemoc wobec najmłodszych. Technologia pomaga nam również zidentyfikować sprawców przestępstw, którzy posiadają zbiory obrazów, które mogą powodować dalszą krzywdę psychiczną i emocjonalną wśród dzieci-ofiar.”

„Od kiedy PhotoDNA i inne narzędzia stały się szeroko dostępne, liczba zgłoszeń do CyberTipline wzrosła z 1 mln w 2014 roku do 10 mln w 2017”, mówi John Shehan, wiceprezes działu ds. przestępstw seksualnych w stosunku do dzieci NCMEC.

„Te technologie pozwalają firmom, w szczególności dostawcom usług hostingowych, szybciej identyfikować i usuwać treści seksualne dotyczące. dzieci”, mówi Shehan. “To ogromna korzyść dla społeczeństwa”.

Każda organizacja na świecie, która będzie zainteresowana skorzystaniem z tej technologii, może skontaktować się z zespołem lub odwiedzić stronę internetową Microsoft PhotoDNA.

Sprawdź jak wykrywać, usuwać i zgłaszać materiały w PhotoDNA dla Wideo lub skontaktuj się z photodnarequests@microsoft.com.