Przejdź do głównej zawartości Przejdź do głównej zawartości Company News Official Microsoft Blog Command Line Microsoft On The Issues Source Asia Canada Latin America The Code of Us AI Digital Transformation Work & Life Microsoft 365 Azure Copilot Windows Surface XBOX Promocje i zniżki Pomoc techniczna Aplikacje systemu Windows OneDrive Outlook Przejście ze Skype do Teams OneNote Microsoft Teams Kup XBOX Akcesoria XBOX Game Pass Ultimate XBOX i gry Gry PC Microsoft AI Rozwiązania zabezpieczające firmy Microsoft Azure Dynamics 365 Microsoft 365 dla firm Microsoft Power Platform Windows 365 Suwerenność cyfrowa Deweloper Microsoft Microsoft Learn Pomoc techniczna do aplikacji z platformy handlowej opartych na AI Społeczność Microsoft Tech Microsoft Marketplace Firmy oprogramowania Visual Studio Bezpłatne pliki do pobrania i zabezpieczenia Edukacja Bony upominkowe Licencjonowanie Wyświetl mapę witryny

Czego Ballada g-moll Fryderyka Chopina może nas nauczyć o sztucznej inteligencji i relacjach międzyludzkich?

Chociaż sztuczna inteligencja czyta jak z nut zdjęcia rentgenowskie, analizuje, jak brzmi rafa koralowa i z precyzją metronomu wskazuje miejsca, które są najbardziej wysuszone i mogą za moment zająć się ogniem, to nie potrafi i nie będzie potrafiła od a do z zdiagnozować pacjenta, zrozumieć, dlaczego rafa „śpiewa” bardziej w dur niż moll, ani tym bardziej nie ugasi pożarów. To wszystko może zrobić wyłącznie człowiek, któremu AI pomaga, ale którego nie zastąpi.

Kevin Scott, dyrektor ds. technologii w Microsoft

Brad Smith, wiceprezes Microsoft wspólnie z Kevinem Scottem, dyrektorem ds. technologii w Microsoft podjęli w podcaście „Tools and Weapons with Brad Smith” temat, który dotyczy sztucznej inteligencji. W pierwszym planie tej dyskusji był człowiek – jego emocje, talenty, a przede wszystkim niepodrabialne umiejętności. Kevin Scott, meloman i amator muzyki fortepianowej Fryderyka Chopina zwraca uwagę na to, że choć wysłuchał niemal wszystkich dotychczasowych interpretacji Ballady g-moll Fryderyka Chopina, każde wykonanie, choćby w detalach, jest inne od pozostałych. Dyrektor ds. rozwoju technologii w Microsoft ma swoje ulubione wykonanie Ballady Chopina, które z tysięcy pozostałych przyprawia go o ciarki właśnie ze względu na niesamowite emocje, które płyną od wykonawcy. To właśnie pianista, zdaniem Scotta, nadaje szczególne znaczenie utworowi muzycznemu.

Choć wszyscy muzycy grają z tych samych nut na klawiaturze fortepianu, to jednak każdy z nich potrafi wydobyć z dźwięków coś więcej niż samo brzmienie – dodaje wykonaniu swoje własne odczucia, stan, w jakim się znajduje w trakcie grania, zupełnie indywidualnie rozumie fortissimo i piano, a tym samym za każdym razem wyraża w tej Balladzie nie tylko charakterystyczny styl muzyki romantycznej, ale także samego siebie.

Sztuczna inteligencja nie wyraża siebie. Może jedynie odtworzyć to, czego została nauczona przez człowieka. Może być i jest niezwykle pomocna, ale na pewno nie może nas zastąpić. Ballada g-moll Fryderyka Chopina jest jednym z najczęściej wykonywanych utworów kompozytora. Artur Rubinstein, Martha Argerich, Krystian Zimerman czy Lang Lang, każdy z tych artystów wniósł do słynnej kompozycji Chopina własne emocje, przeżycia i talent – elementy, którymi dysponuje wyłącznie człowiek, a nie nawet najlepiej wyszkolony system.

Aby dowiedzieć się więcej o emocjonującej twórczości Fryderyka Chopina, znaczeniu sztucznej inteligencji, a także o rozwiązaniach opartych o tę technologię, zapraszamy do rozmowy Brada Smitha i Kevina Scotta w podcaście „Tools and Weapons with Brad Smith”.


Co AI mówi na temat interpretacji dzieł muzycznych?

Polski (Polska)
Ikona rezygnacji z opcji prywatności Twoje opcje wyboru dotyczące prywatności
Zasady prywatności dotyczące zdrowia użytkowników Skontaktuj się z Microsoft Ochrona prywatności Zarządzaj plikami cookie Zasady użytkowania Znaki towarowe Informacje o naszych reklamach EU Compliance DoCs