Przejdź do głównej zawartości Przejdź do głównej zawartości Company News Official Microsoft Blog Command Line Microsoft On The Issues Source Asia Canada Latin America The Code of Us AI Digital Transformation Work & Life Microsoft 365 Azure Copilot Windows Surface XBOX Promocje i zniżki Pomoc techniczna Aplikacje systemu Windows OneDrive Outlook Przejście ze Skype do Teams OneNote Microsoft Teams Kup XBOX Akcesoria XBOX Game Pass Ultimate XBOX i gry Gry PC Microsoft AI Rozwiązania zabezpieczające firmy Microsoft Azure Dynamics 365 Microsoft 365 dla firm Microsoft Power Platform Windows 365 Suwerenność cyfrowa Deweloper Microsoft Microsoft Learn Pomoc techniczna do aplikacji z platformy handlowej opartych na AI Społeczność Microsoft Tech Microsoft Marketplace Firmy oprogramowania Visual Studio Bezpłatne pliki do pobrania i zabezpieczenia Edukacja Bony upominkowe Licencjonowanie Wyświetl mapę witryny

Jak dotrzymać tempa klientom

Gruntowna wiedza o zachowaniu, preferencjach i przyzwyczajeniach klientów pozwala skutecznie budować z nimi trwałe, spersonalizowane relacje oraz lepiej przewidywać ich potrzeby. Przydatnych do tego informacji trzeba szukać w danych, które zostawiają po sobie użytkownicy – pytanie, jak to robić, by pod naporem tych danych nie „polec”. W dyskusji na ten temat wzięli udział uczestnicy panelu na Microsoft Envision Forum 2021.

 Organizacje, którym zależy na budowaniu trwałych relacji z klientami, nie mają dziś łatwego zadania. Badania wskazują, że pandemia znacząco wpłynęła na zachowania kupujących. Jak wynika z danych zebranych przez firmę doradczą EY, aż 88% klientów deklaruje daleko idącą zmianę swoich zachowań, podejścia do nabywania towarów i usług czy podpisywania kontraktów. Z kolei odsetek osób przyznających się do posiadania ulubionego sklepu czy strony, za pośrednictwem których kupują nowe produkty, zmniejszył się aż o połowę. Co trzeci użytkownik przyznał, że podejmuje poważne decyzje zakupowe na podstawie impulsu marketingowego, takiego jak konkretna, spersonalizowana reklama online.

Demokratyzacja danych

Z uwagi na rosnącą ilość danych oraz ich przydatność dla różnych działów organizacji duże znaczenie ma agregacja i integracja tych danych. Jedną z barier stojących na przeszkodzie do osiągnięcia tego celu są silosy danych. To sytuacja, gdy poszczególne departamenty organizacji w odrębny sposób podchodzą do „gospodarki danymi” lub gdy, co gorsza, nie współpracują ze sobą w zakresie wymiany danych bądź robią to w ograniczony sposób.

W wydawnictwie Polska Press z zagarnianiem danych przez poszczególne silosy poradzono sobie zaczynając od „serca” firmy – redakcji (firma przeszła w ostatnim czasie transformację, zmieniając się z typowego wydawnictwa drukującego i dystrybuującego gazety papierowe w cyfrowy biznes medialny „data-driven”). Była to poniekąd sytuacja wymuszona. „Nie mieliśmy wyboru. Musieliśmy szybko zastępować kurczący się rynek prasy drukowanej rynkiem wzrostowym, czyli przychodami z online’u” – przyznaje Magdalena Chudzikiewicz, Head of Digital i członkini zarządu wydawnictwa.

Jak wspomina przedstawicielka Polska Press, demokratyzacja danych powiodła się, bo redaktorzy – mając dostęp do danych o interakcjach z czytelnikami i ich angażowaniu – mogli lepiej zarządzać swoimi działaniami. A za przykładem redakcji poszły inne działy. Dziś nie ma w wydawnictwie pionu, który nie eksplorowałby obszaru danych – deklaruje Chudzikiewicz.

Spostrzeżeniami z perspektywy firmy objętej nadzorem regulatora podzielił się Andrzej Łach, dyrektor IT odpowiedzialny za projekty i architekturę w PZU. „Wartość płynąca z danych i ich agregacji oraz interpretacji jest oczywista, ale miejmy świadomość, że jej uzyskanie jest trudne i to na kilku poziomach. Przede wszystkim, gdy działamy na rynku regulowanym, trzy razy zastanowimy się na sposobami przetwarzania danych, zwłaszcza robiąc to w obrębie kilku spółek grupy kapitałowej, jak ma to miejsce w PZU” – przypomniał.

Drugi poziom to trudność techniczna, wynikająca z mnogości źródeł danych (w takiej firmie jak PZU kluczowych systemów informatycznych generujących dane o klientach jest kilkanaście). Trzeci wymiar odnosi się do specyfiki branży. W biznesie ubezpieczeniowym interakcja z klientem w dużej mierze bazuje na kanałach pośredniczących – partnerach-agentach ubezpieczeniowych. Nie jest to wciąż relacja „cyfrowa”. W dającej się przewidzieć przyszłości podstawowym kanałem dotarcia do klientów PZU nadal będą agenci – ocenił Łach.

CRM, DMP… a może CDP

Identyfikacja potrzeb i spersonalizowane podejście do klienta stają się, jak powiedział Michał Kopyt, partner w dziale Doradztwa Biznesowego i Lider Doradztwa Technologicznego w EY, świętym Graalem działów marketingu i sprzedaży. Przydatne tu mogą okazać się rozwiązania Customer Data Platform.

CDP to zestaw narzędzi informatycznych umożliwiających zarządzanie danymi klientów, uzyskiwanymi z różnych źródeł. Na bazie tych danych powstaje profil użytkownika. „Mamy ciekawe doświadczenia z klientami, u których CDP zostało wdrożone w kilka tygodni i którzy szybko uzyskali zwrot z inwestycji” – powiedziała Agnieszka Zarzycka, Microsoft Dynamics 365 Sales Manager w Microsoft. Po wdrożeniu platformy wszystkie punkty gromadzenia danych zostają włączone w jej skład i dzięki możliwościom analitycznym można usprawnić personalizację, zbudować lojalność klientów i automatycznie zwiększyć działania cross-sell i up-sell.

Znaczenie tzw. złotego rekordu klienta w zwiększeniu potencjału sprzedaży krzyżowej podkreślała też Eliza Staniszkis, dyrektor departamentu Data Platform & System Integration w Nationale Nederlanden. „Łączenie danych pochodzących z różnych systemów IT jest naturalne. Wyzwaniem jest połączenie danych z kanałów online i offline” – mówiła w trakcie panelu.

Staniszkis zwróciła też uwagę na aspekt związany z narzędziami typu data lake. W jej ocenie repozytoria danych surowych umożliwiają przetwarzanie w sposób wydajniejszy i tańszy niż rozwiązania ETL (ang. extract, transform, load), są łatwiejsze w skalowaniu i lepiej przystosowane do pracy ze źródłami danych cyfrowych. Pytanie, w jakie narzędzia inwestować. Aby na nie odpowiedzieć, należy wspólnie z biznesem szukać odpowiednich zastosowań i na tej podstawie podejmować decyzje rozwojowe – podpowiadała przedstawicielka Nationale Nederlanden.

Wyższy poziom personalizacji

Są jednak przykłady firm – i to wśród uczestników dyskusji w ramach Envision Forum 2021 – które radzą sobie bez narzędzi CDP. Taką organizacją jest chociażby L’Oreal. Jak przekonywał Marcin Jaskólski, Head of eCommerce Sales – Active Cosmetics Division firmy, w takiej branży jak sektor produktów szybko zbywalnych wystarczające okazują się narzędzia Data Management Platform – do zarządzania danymi w celach marketingowych.

„W FMCG panuje zupełnie inna sytuacja niż w wypadku rynku usług, gdzie znamy klientów z imienia i nazwiska. Tu nie zbieramy szczegółowej informacji o kliencie. Pracujemy na modelach, które staramy się śledzić, opisywać i kopiować najlepsze praktyki. Nie musimy skupiać się na kliencie, ale na modelu zachowań konsumenckich” – podkreślał Jaskólski.

L’Oreal ma też ciekawe osiągnięcia w zakresie personalizacji relacji z klientami. W ramach komunikacji mailowej z klientami firma posługuje się wybranymi punktami wyzwalającymi konkretne akcje marketingowe. Mogą to być na przykład – urodziny użytkownika, jubileusz daty rejestracji, porzucony koszyk czy oferta uzupełnienia (odnowienia) zużytego, kupionego wcześniej, produktu.

Inny przykład podał Dawid Detko, Digital Advisor Lead w obszarze Big Data & Analytics w firmie Predica. Na stronie jednego z partnerów firma wdrożyła działający w czasie rzeczywistym silnik detekcji intencji użytkownika, bazujący na algorytmach uczenia maszynowego i analizy ruchu na stronie internetowej. „Już po sześciu działaniach użytkownika możemy z 70-procentową pewnością określić, w jakim celu odwiedził naszą stronę” – zapewnił Detko. Dane mogą posłużyć do szybkiego wygenerowania akcji, np. wyświetlenia okna pop-up z ofertą zniżki na zakup.

Bez CDP ani rusz?

W organizacjach działają dwa centra gromadzenia danych i zarządzania nimi – powiedział Marcin Bartoszewski, Consulting Innovation Leader w EY. „Jedno zbiera dane potrzebne do zarządzania biznesem, takie jak dane transakcyjne i demograficzne, drugie orkiestruje interakcje i komunikację z klientem. Do zarządzania doświadczeniami nie potrzeba wszystkich danych dostępnych w organizacji, tylko ich niewielkiej części” – wskazywał.

„Customer Data Platform pozwoli zbudować profil i uzyskać ‘widok 360’ na klienta. W świecie bez ‘ciasteczek’ bez dobrego CDP i zarządzania danymi first party będzie ciężko o dobre wyniki. Warto jednak pamiętać, że nie każda platforma tego typu ma dobre komponenty do aktywacji danych w różnych kanałach” – podsumował.

Polski (Polska)
Ikona rezygnacji z opcji prywatności Twoje opcje wyboru dotyczące prywatności
Zasady prywatności dotyczące zdrowia użytkowników Skontaktuj się z Microsoft Ochrona prywatności Zarządzaj plikami cookie Zasady użytkowania Znaki towarowe Informacje o naszych reklamach EU Compliance DoCs