Przejdź do głównej zawartości

Miasto napędzane mocą sztucznej inteligencji. #TuesdAI

Według raportu „Iloraz sztucznej inteligencji – potencjał AI w polskiej gospodarce” AI już dziś poprawia efektywność i konkurencyjność tysięcy firm, automatyzuje procesy i powiększa marże, a w najbliższych latach jej znaczenie jeszcze wzrośnie. W ciągu najbliższej dekady skumulowany wpływ sztucznej inteligencji na gospodarkę może wynieść od 1,5 do 3 bln dol., co przełoży się na przyspieszenie wzrostu PKB nawet o 1-2 pkt proc.

Polskie przedsiębiorstwa mają taki sam dostęp do infrastruktury teleinformatycznej i komunikacyjnej jak w najbardziej rozwiniętych krajach, ale wciąż są w tyle pod względem stosowania nowych technologii, zwłaszcza sztucznej inteligencji. Tego typu rozwiązania wykorzystuje nie więcej niż 10 proc. firm spoza sektora finansowego. Skalę korzyści ze stosowania AI przez polskie przedsiębiorstwa można więc oszacować na 10-20 mld zł rocznie, czyli nie więcej niż 1 proc. PKB. Tymczasem, rewolucja AI obejmuje swoim zasięgiem wszystkie sektory gospodarki. Trudno sobie wyobrazić, by jeden z kluczowych elementów gospodarki, czyli polskie miasta pozostały obojętne wobec potencjału AI, praktycznie w każdym obszarze swojej aktywności. Na rynku są już dostępne rozwiązania polskich spółek technologicznych, które adresują wiele wyzwań współczesnych aglomeracji.

Microsoft właśnie zaprezentował kolejny po Sklepie i Fabryce koncept przyszłości – City of the Future, gdzie można było zobaczyć i sprawdzić najnowsze rozwiązania technologiczne głównie polskich dostawców.

Opieka zdrowotna zasilona algorytmami

„Bylebyśmy zdrowi byli” – często powtarzają Polacy. Z pewnością nasze zdrowie stoi na czele życiowych priorytetów każdego obywatela. W Mieście Przyszłości Microsoft, opieka zdrowotna jest również wyróżniona jako kluczowy obszar tworzenia rozwiązań technologicznych.

Większość z nas chce wiedzieć o swoim zdrowiu jak najwięcej i możliwie jak najszybciej. Spółka MedApp oferuje 60 różnych urządzeń m.in. do EKG, spirometrii, pulsoksymetrii, których – po przepisaniu przez lekarza – pacjent może używać do samodzielnego badania np. temperatury, wagi, poziomu cukru, ciśnienia krwi. Dane są przekazywane w czasie rzeczywistym do bazy danych i do lekarza prowadzącego, który w każdej chwili może sprawdzić, co dzieje się z pacjentem. Algorytm na podstawie znajomości milionów serc jest w stanie z dużym prawdopodobieństwem odróżnić impulsy elektryczne serca zdrowego od chorego, a nawet wskazać z jakiego rodzaju zaburzeniem mamy do czynienia.

Czasy, kiedy poszukiwaliśmy leku zapisanego przez lekarza w wielu aptekach po całym mieście mogą już odejść do lamusa. Samouczący się algorytm big data spółki Sertum analizuje nazwy leków i identyfikatory w różnych aptekach, sieciach i hurtowniach, a także poprawki nanoszone przez farmaceutów i dane z centralnego słownika leków i bazy zapisów standardowych. Dzięki temu jest w stanie z prawdopodobieństwem bliskim pewności powiązać różne nazwy tych samych leków w różnych aptekach i hurtowniach. W tej chwili w systemach Sertum działa 17 mln tego typu powiązań. Służą one realizacji najważniejszej funkcji algorytmu – optymalizacji stanów magazynowych i zakupów hurtowych dla sieci aptek.

Tak jak długo istnieje służba zdrowia w Polsce, tak długo nie milknie temat oczekiwania w kolejce do specjalisty. Rozwiązanie KenSci, na bieżąco monitoruje m.in. liczbę oczekujących, długość wizyty czy zajętość gabinetów. Aplikacja umożliwia predykcję wystąpienia jednostek chorobowych np. dotyczących remisji choroby. W samych tylko Stanach Zjednoczonych problem dotyka 3,3 mln pacjentów, a koszty, których można uniknąć szacowane są na 17 mld dolarów. System może pochwalić się skutecznością na poziomie 74% w wykrywaniu pacjentów z ryzykiem. To rozwiązanie przewiduje także koszty leczenia oraz wykorzystanie oddziałów ratunkowych.

W 2016 roku jedno z badań wykazało, że z 1443 wizyt na SOR, dla 71% pacjentów była ta kolejna wizyta, a 15% z nich miało na koncie ponad 5 wizyt w ciągu ostatnich 12 miesięcy. Dane dotyczą Stanów Zjednoczonych, ale jak wiemy w Polsce również zmagamy się z podobnym problem, a możliwość przewidywania wystąpienia tego typu zdarzeń jest bardzo cenna.

Uczenie się z głową

Jak inaczej może wyglądać proces pozyskiwania wiedzy pokazują najnowsze rozwiązania polskich firm partnerskich Microsoft uwzględnionych w tym projekcie.

Świetnym przykładem na zupełnie nowe podejście do procesu pozyskiwania wiedzy w szkole jest system firmy NUADU. Jest to platforma indywidualnego nauczania i oceniania. W oparciu o analizę uczących się algorytmów sztucznej inteligencji to rozwiązanie dobiera odpowiedni zakres dydaktyczny dla każdego ucznia. System umożliwia m.in. zlecanie zestawów zadań i kartkówek z gotowej bazy zadań, zgodnej z obowiązującą podstawą programową, zbieranie danych o postępach uczniów oraz szybką analizę zarówno ich mocnych stron jak i braków w wiedzy.

Korzystając z NUADU nauczyciel może określić poziomy trudności, typy zadań oraz ilość wariantów, dostosowując je do poziomu umiejętności swoich uczniów. Uczniowie mogą rozwiązywać aktywności na dowolnych urządzeniach mobilnych, otrzymują natychmiastową odpowiedź zwrotną w postaci wyników procentowych i mogą na bieżąco śledzić swoje postępy. W 2018 roku z NUADU korzystało w Polsce 95 szkół i blisko 29.000 użytkowników w 18 miastach.

Inteligentna infrastruktura

Jedną z firm, która może pomóc w zarządzaniu infrastrukturą miasta jest Iconics. Oprogramowanie tej firmy wykorzystuje algorytmy AI do przewidywania różnego typu awarii w budynkach. Dzięki danym zbieranym z czujników systemów grzewczych, wentylacyjnych czy elektrycznych, jest w stanie ocenić, kiedy nastąpi największe prawdopodobieństwo usterki lub kiedy urządzenia zużyją więcej energii niż jest to konieczne. Technologia ta przewiduje również, które problemy będą miały największy wpływ na zużycie energii lub wzrost kosztów, tak aby kierownicy budynków mogli nadać odpowiedni priorytet działaniom naprawczym.

Powyżej przedstawiłem jedynie kilka przykładów z portfolio ponad 30 rozwiązań firm partnerskich zaprezentowanych w najnowszym koncepcie przyszłości Microsoft City of the Future. Podczas Microsoft Innovation Summit 2019 obejrzało te rozwiązania ponad 900 gości konferencji. Rewolucja AI dotyka przestrzeni naszego codziennego życia w niezauważalny sposób. Sprawia, że staje się ono bardziej przyjazne, komfortowe i bezpieczniejsze, bez uszczerbku dla portfela. Na czele rewolucji stoi kilkadziesiąt innowacyjnych polskich firm, które na bazie technologii Microsoft budują rozwiązania zmieniające efektywność procesów w mieście, edukacji czy służbie zdrowia. To być może mały krok dla miast i jego instytucji, ale wielki dla mieszkańców.